Site Loader

Wybierając chustę kierujemy się wieloma czynnikami: gramaturą, długością, składem, względami wizualnymi… warto zwrócić również uwagę na splot, jakim utkana jest chusta. Niektóre z nich ułatwią nam poprawne motanie, inne natomiast mogą utrudnić zadanie. Jak dokonać mądrego wyboru? Przeczytajcie na jakie sploty możecie się natknąć w poszukiwaniu chusty i czym się charakteryzują.

Splot PROSTY / PŁÓCIENNY

O splocie prostym mówimy, kiedy włókna układają się prostopadle i równolegle względem krawędzi chusty oraz krzyżują naprzemiennie. Bardzo łatwo zauważyć to gołym okiem. Tkanina o splocie płóciennym z obu stron jest taka sama. Potocznie na chusty o splocie prostym mówi się „pościelowy”, ponieważ wyglądają oraz zachowują się podobnie, jak gdybyśmy motali prześcieradło. Chusty o splocie prostym nie pracują pod ręką tak dobrze jak inne rodzaje, zazwyczaj bardzo ciężko się je dociąga. Łatwiej też dać się nabrać i niechcący kupić chustę szytą ze zwykłego materiału z belki – bez certyfikatów bezpieczeństwa, zarówno pod względem nośności i wytrzymałości włókien, jak i użytych barwników! A pamiętajmy, że chusta często nie tylko otula nasze dzieci, ale też… trafia do ich buzi ?

Jeśli zobaczycie na allegro czy olx bardzo tanią chustę (poniżej 100 zł) koniecznie dopytajcie jakim splotem jest utkana. Te okazyjne chusty to niestety często „podróbki”, przez które łatwo się zniechęcić do motania.

splot prosty

Najmniejsze znaczenie splot ma przy chustach kółkowych. Przykładowo te 100% lniane często tkane są właśnie splotem prostym i po złamaniu nie sprawiają wielu kłopotów. Jednak przy chustach długich, zalecam szczególną ostrożność.

Wyjątek wśród chust o splocie prostym stanowią te TKANE RĘCZNIE – pracują one zupełnie inaczej niż chusty tkane maszynowo. Dzieje się tak m.in. ze względu na luźniejsze tkanie, grubsze włóczki oraz sam ich dobór.

chusta tkana ręcznie, Hoja

Splot SKOŚNY

Jest to bazowy splot niemalże wszystkich chust tkanych maszynowo. Jeśli przyjrzymy się z bliska, zobaczymy, że włókna z wątku układają się tu po skosie względem krawędzi. Dociąganie takiej chusty jest łatwiejsze niż materiału o splocie prostym. Dodatkowo chusty tkane splotem skośnym są znacznie wytrzymalsze od „pościelowych”. Ich atesty wytrzymałości mówią o kilkuset kilogramach, ale osobiście znam dziewczynę, która na chustę holowała samochód!

Splot SKOŚNO-KRZYŻOWY

To najczęściej spotykana odmiana splotu skośnego w chustach. Wzór chust tkanych w ten sposób jest z obu stron taki sam. Większość tzw. pasiaków, czyli tanich chust w paski na początek noszenia, są tkane właśnie splotek skośno-krzyżowym

Na bazie splotu skośnego powstało wiele innych, których przykłady możecie obejrzeć poniżej. Zazwyczaj chusty o tych splotach dociąga się łatwiej, jednak przy naprawdę ciężkim dziecku mogą bardziej sprężynować, a więc gorzej odciążać kręgosłup rodzica i mniej trzymać pozycję malucha.

Szczególnie ciekawym, choć niezbyt często spotykanym, jest splot WAFLOWY. Daje on efekt trójwymiarowości. Chusty ze splotem waflowym są gąbczaste w dotyku i można jest rozciągać jak sprężynę. Na ramionach robi tzw. poduchy, jednak pod ciężarem dziecka materiał może mocno sprężynować i nie utrzymywać nadanej pozycji.

splot waflowy

Splot ŻAKARDOWY

Żakard to również splot na bazie skośnego, a w zasadzie kombinacja wielu splotów, tak ułożonych by na chuście powstawały wzory. Najprostszy typ chust żakardowych to chusty DWUSTRONNE. Najczęściej użyte są tam dwa kolory (jeden w wątku, drugi w osnowie), dzięki czemu rewers i awers chusty mają ten sam wzór, jednak w odwróconej kolorystyce.

Bardziej skomplikowane chusty żakardowe używają wielu kolorów i ogranicza nas tylko fantazja. Dzięki ułożeniu splotów skośnych oraz odpowiedniemu barwieniu włókna przed tkaniem, możemy uzyskać dowolne „obrazy” na chuście.

Przez tą mnogość wzorów i splotów w żakardzie, trudno powiedzieć, jak pracują te chusty ogólnie. Jeden będą dociągać się lekko i trzymać każde wiązanie, innym trzeba będzie poświęcić więcej uwagi. Najlepiej… macać, macać i macać 😉 i samemu sprawdzić co lubi się najbardziej! Gdzie zapisać się na „macanki”? Poszukaj lokalnej biblioteki chustowej lub sprawdź na Facebooku czy w twojej okolicy spotyka się jakaś grupa mam chustujących. Ja służę kontaktem do świetnej grupy warszawskiej.

Hanna Łasica

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *